Zarzut potrącenia przed sądem – czy zawsze jest skuteczny?

Beata Cieślak
Magdalena Jarecka
9.7.24
23.1.23
min read
Zarzut potrącenia przed sądem – czy zawsze jest skuteczny?

W relacjach gospodarczych zdarza się, że strony umowy są jednocześnie względem siebie zarówno wierzycielami, jak i dłużnikami. Przykładowo taka sytuacja może mieć miejsce przy zaistnieniu podstaw do naliczenia kar umownych na gruncie postanowień umowy. Wówczas płatności należne stronom na podstawie takiej umowy mogą być rozliczane poprzez potrącenie wzajemnych wierzytelności i ich umorzenie. W przypadku sporów sądowych podniesienie zarzutu potrącenia stanowi zaś jeden ze sposobów podjęcia obrony przed dochodzonym roszczeniem.

Możliwość skutecznego powołania się na zarzut potrącenia w procesie sądowym nie budziła większych wątpliwości do czasu zmiany kodeksu postępowania cywilnego wprowadzonej w 2019 r. W aktualnym stanie prawnym zgodnie z art. 2031 k.p.c. podstawą zarzutu potrącenia w procesie sądowym może być tylko wierzytelność z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, chyba że wierzytelność zgłoszona do potrącenia jest niesporna lub uprawdopodobniona dokumentem niepochodzącym wyłącznie od pozwanego. Konsekwencją tej zmiany jest właściwie brak możliwości skutecznego zgłoszenia w procesie sądowym zarzutu potrącenia innej wierzytelności niż wynikająca z tego samego stosunku prawnego np. z tej samej umowy jak ma to miejsce w przypadku naliczonych na podstawie tej samej umowy kar umownych. Zgłoszenie zarzutu opartego na wierzytelności niespełniającej żadnego z wymagań wskazanych w dodanym w 2019 r. do kodeksu postępowania cywilnego przepisie skutkuje bezskutecznością zarzutu i jego nieuwzględnieniem w wydanym przez sąd wyroku. Wierzytelności, o których mowa powyżej, powinny być dochodzone w odrębnych postępowaniach sądowych. Wprowadzona zmiana kodeksu postępowania cywilnego podyktowana była ekonomiką procesową i zamiarem uniknięcia weryfikacji w toku procesów sądowych innych stosunków prawnych niż stosunek prawny będący podstawą roszczenia głównego dochodzonego przez powoda.

Kwestią sporną na tle powyższej regulacji jest możliwość zgłoszenia w procesie sądowym zarzutu wygaśnięcia roszczenia na skutek złożenia materialnoprawnego oświadczenia o potrąceniu wierzytelności przed wdaniem się przez strony w spór. Rozróżnić należy zarzut potrącenia w procesie, którego podniesienie jest jednym ze sposobów obrony przed zasądzeniem roszczenia dochodzonego przez powoda i złożenie oświadczenia o potrąceniu wierzytelności przed wdaniem się w spór, skutkujące co do zasady umorzeniem wierzytelności. To, czy zarzut wygaśnięcia roszczenia wobec złożenia oświadczenia o potrąceniu dochodzonej w postępowaniu sądowym wierzytelności z wierzytelnością wynikającą z innego stosunku prawnego, może być skutecznie podniesiony w procesie sądowym, budzi dotąd nierozwiązany spór. W jego rozwiązaniu pomocny powinien być cel wprowadzonej zmiany kodeksu postępowania cywilnego, tj. brak kumulacji kilku postępowań sądowych w jednym. Zauważyć należy, że bez względu na to czy podnosimy zarzut potrącenia roszczenia czy zarzut wygaśnięcia roszczenia wskutek złożonego uprzednio oświadczenia o potrąceniu, skutek dla toczącego się postępowania sądowego jest taki sam – sąd zobowiązany jest zbadać nie jeden, a dwa stosunki prawne celem ustalenia zasadności roszczenia głównego oraz potrącanej wierzytelności, co jest sprzeczne z celem wprowadzonej zmiany. Zasadne wydaje się więc przyjęcie, że każda wierzytelność nadająca się do potrącenia, ale niespełniająca warunków określonych w art. 2031 k.p.c., tj. każda wierzytelność inna niż: (i) wynikająca z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda, (ii) niesporna lub (iii) uprawdopodobniona dokumentem niepochodzącym wyłącznie od pozwanego, nie może stanowić skutecznej obrony w procesie sądowym.

Na obecnym etapie brak jest jednak wypracowanej praktyki sądowej w zakresie uznawania zarzutu potrącenia w nowym stanie prawnym. Z uwagi na brak kosztów związanych ze zgłaszaniem zarzutu potrącenia w procesie sądowym brak jest podstaw, by nie podejmować prób obrony przed dochodzonym przez powoda roszczeniem za pomocą zarzutu potrącenia. Należy jednakże mieć na uwadze, że zarzut ten może okazać się bezskuteczny, a roszczenia przedstawionego do potrącenia dochodzić będzie trzeba w odrębnym postępowaniu sądowym, stosownie do uwag przedstawionych powyżej.